O japońskiej sztuce picia herbaty

Dla wielu z nas filiżanka herbaty czy kubek kawy to codzienny rytuał. Nic dziwnego,
oba napoje potrafią dodać energii i każde z nich ma swoich smakoszy. Herbata i
kawa bywa świetną oprawą dla spotkań towarzyskich czy zawodowych. Stąd ulice
pełne gwarnych kawiarnii i herbacialni. Nie każdy jednak lubi chwilę z gorącym
naparem łączyć z towarzystwem. Część z nas cieszy się nią w samotności, a
niektórzy robią to w buddyjskich świątyniach. Bogaty smak herbaty przez wielu
postrzegany jest jako boski napój. Herbata i kawa na wagę to często towary
luksusowe. Nic więc dziwnego, że istnieje również ceremonia związana z parzeniem i
piciem herbacianego naparu. Sado to rytuał, który z przygotowania i picia herbaty
czyni sztukę.

Japończycy od zawsze lubili celebrować codzienne czynności. Jednym z
ciekawszych rytuałów jest ten związany z matchą – sproszkowaną zieloną herbatą.
Każdy z etapów przygotowania napoju jest równie ważny i ma swoje zasady. Aby
stworzyć matchę, uprawia się najlepsze herbaciane odmiany. Listki rosną w cieniu,
żeby dojrzewały wolniej, a ich smak był pełniejszy. Po zebraniu suszy się je i ściera
na proszek. W ten sposób powstaje surowiec idealny jako przyprawa, ale przede
wszystkim podstawa matchy.

Współczesna japońska ceremonia picia herbaty nazywana jest cha-no-yu i nie przypomina dawnego sado. Tradycyjnie herbatę celebrowali tylko przedstawiciele bogatej arystokracji. Dziś jest to forma spotkania towarzyskiego nawiązującego do zwyczajów z przeszłości. Matchę pija się najczęściej z niewielkich miseczek, w których roztarta zielona herbata  została wcześniej zalana wrzątkiem. 

Sama ceremonia odbywa się najczęściej w ogrodzie. Goście i gospodarz najpierw
myją ręce i płuczą usta. Dzięki temu mogą cieszyć się naparem w czystości. W
trakcie ceremonii zalaną wrzątkiem matchę miesza się bambusową miotełką. W
czasie spotkania dobrze widziane są rozmowy o przyrodzie, filozofii i oczywiście
herbacie.

Dziś niejeden lokal oferuje nam matchę również w wersji z mlekiem roślinnym.
Herbaciarnie od zawsze były miejscem styku wielu kultur i tak jest nadal. Właściciele
sklepów z herbatą pozwalają nam rozsmakować się w nieznanych dotąd
kompozycjach. Sercem każdej z nich są herbaciane listki, którymi rozkoszujemy się
od wieków w różnych zakątkach świata.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *